Nasz kot był oczkiem w głowie całej rodziny. Przybłąkał się do nas kilka lat temu i tak został. Najśmieszniejsze było to, że cała rodzina wcześniej zapierała się, że nie przepada za kotami. Jednak ten został z nami i stał się naszym najlepszym przyjacielem. Spieraliśmy się nawet o to, u kogo na łóżku będzie spał. Każdy chciał mieć go dla siebie. Było to niezwykle towarzyskie zwierzątko.

Zakup karmy Canagan

canagan country gameKot co jakiś czas musiał odwiedzać miłą panią weterynarz w celu okresowych szczepień i sprawdzania stanu zdrowia. Na jednej z wizyt, dostaliśmy próbkę karmy Canagan Country Game ze specjalnie wyselekcjonowanych produktów. O dziwo, kot od razu zjadł ją ze smakiem, a zazwyczaj niechętnie je swoją karmę i poluje na nasze jedzenie. Poczytałam trochę o właściwościach karmy i byłam zaskoczona. Karma ta nie posiadała ani grama niepotrzebnych kotu zbóż, którymi były przepełniane inne karmy. Posiadała za to wszystkie potrzebne witaminy i mikroelementy z naturalnych źródeł, takich jak warzywa, czy zioła. Postanowiłam, że nie należy zwlekać i trzeba kupić taką karmę. Na początek wzięłam opakowanie 4 kilogramowe. Uznałam, że na jakiś czas taka ilość będzie wystarczająca. Przeczytałam jakie dawkowanie należy zastosować zależnie od wieku kota. Stwierdziłam, że mój kot jest troszkę za chudy, dlatego mogłam podwyższyć ilość dziennej dawki o 10 procent. Producent pisał, że jeżeli zauważamy, że zwierzę waży za mało lub za dużo, można dać mu trochę więcej lub mniej pożywienia. Na szczęście nie było problemów ze zwiększeniem masy ciała kota. Miał ogromny apetyt i chętnie zajadał swoją nową karmę. Myślałam, że po prostu jest takim niejadkiem do tej pory. Jednak, gdy zobaczyłam jak nowa karma znika od razu po nasypaniu, to zrozumiałam, że tamto jedzenie po prostu mu nie smakowało.

Po odżywianiu kota karmą Canagan, zauważyłam, że jego sierść pięknie błyszczy, a sam kot miał więcej energii. Kiedyś większość czasu spędzał leżąc na kanapie. Teraz coraz częściej przynosi nam różne zabawki i chce się z nami bawić. Taka odmiana bardzo nam się podoba. Nauczyliśmy go nawet wychodzić na spacery. Stał się bardzo aktywny. Nawet pani weterynarz zauważyła różnicę i w jego wyglądzie i zachowaniu, ale też w wynikach badań. Wszystko uległo poprawie.

 

Kategorie: Zwierzęta